Mrożone kostki kawy

Wrzesień zaczął się już pełną parą ale jeszcze ostatnia fala upałów przed nami. Na pożegnanie tych ciepłych, słonecznych dni przygotowałam kawowe ochłodzenie czyli mrożoną kawę. Jednakże nie to tak typowa mrożona kawa, gdyż ta opiera się na kawowych kostkach lodu, które wystarczy zalać mlekiem i już można się rozkoszować smakiem. Ten przepis (i wiele innych z wykorzystaniem kawy) znajdziecie także na portalu kawa.pl

IMG_3439.JPG

Składniki:

  • 4-5 łyżek kawy
  • 0,5 litra wrzątku
  • cukier
  • mleko
  • ewentualnie: bita śmietana, owoce

Przygotowanie:

Kawę zalewamy wrzątkiem, słodzimy według uznania i zostawiamy do ostygnięcia. Gdy kawa jest już zimna, przelewamy ją do foremek/ woreczków do lodu i wsadzamy do zamrażalnika.  Zamrożone kostki  kawy przekładamy do szklanki i zalewamy zimnym mlekiem. Wierzch można udekorować bitą śmietaną lub owocami.

img_3412img_3447

Reklamy

Wegański chlebek bananowy

Złota zasada: zanim wyrzucisz, najpierw pomyśl. Tak też jest w kuchni.  Weźmy na przykład bohaterów dzisiejszego przepisu, czyli banany. Gdy leżą za długo, ich czarna, pomarszczona skórka na pewno nie zachęca do konsumpcji ale to nie znaczy, że owoce nadają się tylko do kosza. Właśnie takie mocno dojrzałe banany smakują najlepiej. Co z nimi zrobić? No oczywiście, że chlebek bananowy, to najprostsze ciasto z ich wykorzystaniem jakie istnieje. Naturalnie słodkie, wilgotne i…. bananowe. Dziś przedstawię wam wegańską wersję tego chlebka.

IMG_3096.JPG

Składniki:

  • 3 bardzo dojrzałe banany
  • 1/2 szklanki cukru
  • 320 g mąki
  • 1/3 szklanki mleka (użyłam migdałowego)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1-2 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie: 

Banany dokładnie rozgniatamy za pomocą widelca do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy cukier, mleko cynamon i mieszamy do połączenia składników. Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i sodą przesiewamy przez sitko i stopniowo dodajemy do ciasta ciągle mieszając. Gotową masę przekładamy do małej keksówki wysmarowanej wybranym tłuszczem i pieczemy przez 40 minut w 170 stopniach. Po tym czasie ciasto przykrywamy folią aluminiową aby zbytnio się nie przypiekło i pieczemy jeszcze przez 30 minut.

 

Pudding chia z bananowo-kawowym “musem”

Nasiona szałwii hiszpańskiej czyli chia stały się bardzo popularne. Są świetną propozycją na śniadanie jak i deser. Sama bardzo często po nie sięgam i robię z nich pudding, który zazwyczaj podaje z owocami oraz orzechami. Tym razem postanowiłam, na potrzeby portalu Kawapl dodać do nich nieco kawowej nuty. Zwykły pudding chia zestawiłam z bananowo-kawowym „musem” oraz pozostałymi owocami. Połączenie tych dwóch warstw…. musicie spróbować sami jak to smakuje.

IMG_3119.JPG

Składniki:

  • 2 łyżki nasion chia
  • 1 szklanka mleka
  • 1 dojrzały banan
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżeczka kakao
  • ewentualnie miód

Przygotowanie:

Mleko mieszamy wraz z nasionami chia i podgrzewamy w garnku (mleko nie może się zagotować) do momentu aż nasiona napęcznieją*. Gdy mieszanina ostygnie, wstawiamy ją do lodówki na min. 10 minut do utworzenia puddingu. Następnie blendujemy banana, kakao, kawę i trzy łyżki puddingu chia do otrzymania gładkiej masy. Gotowy „mus” przekładamy na dno naczynia a potem dodajemy resztę szałwii hiszpańskiej. Całość można udekorować owocami.

*Jeżeli mamy więcej czasu, nasiona wymieszane z mlekiem możemy wstawić na noc do lodówki i rano będą gotowe.

IMG_3120.JPGIMG_3130.JPGIMG_3135.JPG

Wegańskie ciasteczka z kawałkami czekolady

Od dawna chodziło za mną coś prostego i smacznego. Coś  na raz. Muffinki? Trochę za dużo roboty.A bo to ciasto trzeba zrobić, potem jakiś krem do tego… Może ciasteczka? Strzał w dziesiątkę. Najlepsze to są te amerykańskie: duże, płaskie i jeszcze ta „płynna” czekolada.

Stworzyłam trochę inną wersję tych zachodnich ciasteczka. Moje są wegańskie i bez tłuszczu. Oczywiście mleko roślinne można zastąpić tym krowim tak samo z cukrem, możecie użyć zwykłego.

IMG_3035.JPG

Składniki: 

  • 1 szklanka cukru trzcinowego
  • 6 łyżek masła orzechowego
  • 1/4 szklanki + 3 łyżki mleka (użyłam migdałowego)
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 200 g mąki pszennej
  • 85 g czekolady

Przygotowanie: 

Cukier i mleko umieszczamy w misce i mieszamy aż cukier całkowicie się rozpuści. Dodajemy masło orzechowe i mieszamy do uzyskania gładkiej masy przy pomocy szpatułki. Mąkę i sodę przesiewamy przez sitko i dodajemy do ciasta partiami, ciągle mieszając. Czekoladę siekamy na mniejsze kawałki i dodajemy do masy. Wszystko dokładnie mieszamy. Ciasteczka wielkości orzecha włoskiego (ok. 30 g) układamy  w sporych odstępach na blaszy pokrytej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 15 minut (do momentu zarumienienia). ciasteczka studzimy na kratce.

Z podanego przepisu wyszło mi 20 ciasteczek 

IMG_3045.JPGIMG_3064.JPG