Wegański chlebek bananowy

Złota zasada: zanim wyrzucisz, najpierw pomyśl. Tak też jest w kuchni.  Weźmy na przykład bohaterów dzisiejszego przepisu, czyli banany. Gdy leżą za długo, ich czarna, pomarszczona skórka na pewno nie zachęca do konsumpcji ale to nie znaczy, że owoce nadają się tylko do kosza. Właśnie takie mocno dojrzałe banany smakują najlepiej. Co z nimi zrobić? No oczywiście, że chlebek bananowy, to najprostsze ciasto z ich wykorzystaniem jakie istnieje. Naturalnie słodkie, wilgotne i…. bananowe. Dziś przedstawię wam wegańską wersję tego chlebka.

IMG_3096.JPG

Składniki:

  • 3 bardzo dojrzałe banany
  • 1/2 szklanki cukru
  • 320 g mąki
  • 1/3 szklanki mleka (użyłam migdałowego)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1-2 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie: 

Banany dokładnie rozgniatamy za pomocą widelca do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy cukier, mleko cynamon i mieszamy do połączenia składników. Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i sodą przesiewamy przez sitko i stopniowo dodajemy do ciasta ciągle mieszając. Gotową masę przekładamy do małej keksówki wysmarowanej wybranym tłuszczem i pieczemy przez 40 minut w 170 stopniach. Po tym czasie ciasto przykrywamy folią aluminiową aby zbytnio się nie przypiekło i pieczemy jeszcze przez 30 minut.

 

Reklamy

Wegańskie ciasteczka z kawałkami czekolady

Od dawna chodziło za mną coś prostego i smacznego. Coś  na raz. Muffinki? Trochę za dużo roboty.A bo to ciasto trzeba zrobić, potem jakiś krem do tego… Może ciasteczka? Strzał w dziesiątkę. Najlepsze to są te amerykańskie: duże, płaskie i jeszcze ta „płynna” czekolada.

Stworzyłam trochę inną wersję tych zachodnich ciasteczka. Moje są wegańskie i bez tłuszczu. Oczywiście mleko roślinne można zastąpić tym krowim tak samo z cukrem, możecie użyć zwykłego.

IMG_3035.JPG

Składniki: 

  • 1 szklanka cukru trzcinowego
  • 6 łyżek masła orzechowego
  • 1/4 szklanki + 3 łyżki mleka (użyłam migdałowego)
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 200 g mąki pszennej
  • 85 g czekolady

Przygotowanie: 

Cukier i mleko umieszczamy w misce i mieszamy aż cukier całkowicie się rozpuści. Dodajemy masło orzechowe i mieszamy do uzyskania gładkiej masy przy pomocy szpatułki. Mąkę i sodę przesiewamy przez sitko i dodajemy do ciasta partiami, ciągle mieszając. Czekoladę siekamy na mniejsze kawałki i dodajemy do masy. Wszystko dokładnie mieszamy. Ciasteczka wielkości orzecha włoskiego (ok. 30 g) układamy  w sporych odstępach na blaszy pokrytej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 15 minut (do momentu zarumienienia). ciasteczka studzimy na kratce.

Z podanego przepisu wyszło mi 20 ciasteczek 

IMG_3045.JPGIMG_3064.JPG

Biscotti z pistacjami i suszoną żurawiną

Zawsze zadziwiały mnie te ciasteczka. Ich kształt, wnętrze i ta chrupkość. Bardzo chciałam je upiec ale po przeczytaniu przepisu obawiałam się, że nie dam rady. Najpierw zagnieść ciasto, upiec, potem pokroić tak żeby za dużo się nie pokruszyło i znów zapiec. Wydawało by się, że jest trochę roboty ale w praktyce poszło szybko a efekt wyszedł pyszny.

Biscotti są chrupiące i kruche. Idealne do kawy czy herbaty a ich największą zaletą jest możliwość długiego przechowywania i cieszenia się ich smakiem. Dodatkowo, można zmieniać składniki, na przykład zamiast pistacji użyć migdałów lub orzechów włoskich a suszoną żurawinę zastąpić rodzynkami. Do wyboru do smaku!

IMG_20160807_223649.jpg

Składniki:

  • 100g mąki pełnoziarnistej
  • 125g mąki pszennej
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100g pistacji (50g całych i 50g posiekanych)
  • 30g suszonej żurawiny
  • 100g cukru pudru
  • skórka ostarta z połowy cytryny
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w misy miksera i łączymy (ciasto można także zagnieść ręcznie). Gotowe ciasto przekładamy na blat, chwilę wyrabiamy i formujemy wałek o średnicy 3-4 cm i przekładamy go na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190-200 stopni na 30 minut.

Po upływie 30 minut, ciasto ostrożnie przekładamy na deskę i bardzo ostrym nożem kroimy na plastry o grubości 1,5 cm. Ciasteczka układamy na blasze i ponownie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Pieczemy ok.5-10 min z jednej strony, po czym przekładamy biscotti na drugą stronę i pieczemy kolejne 5-10 min. Gotowe ciasteczka studzimy na kratce.

IMG_20160806_165142.jpg

Bezglutenowe ciasto czekoladowe a’la brownie z malinami i orzechami

Banalnie proste i obłędnie czekoladowe. Orzechy w  środku, maliny na wierzchu. Czy znacie lepsze ciasto? Ten wypiek podbił moje serce i zapewniam, że jak je spróbujecie to będziecie chcieli więcej. Mocno czekoladowe i….. bezglutenowe.

Dodatkowo, chciałabym was poinformować, że zgłosiłam to ciasto do sierpniowej edycji konkursu KUKBUK – „Ciasta z owocami”. Będę bardzo wdzięczna za każdy głos, rejestracja nie trwa długo a możecie przybliżyć mnie do spełnienia marzeń. Tutaj znajduję się moje zgłoszenie. Pomożecie?

IMG_20160803_165117

Składniki: 

Ciasto:

  • 80 g czekolady gorzkiej
  •  70 g czekolady mlecznej
  •  90 g masła
  •  3 jajka
  •  90 g cukru
  • 60 g zmielonych orzechów włoskich (lub migdałów)

Polewa:

  • 80 g czekolady
  • 40 ml śmietany 30%
  • 20 g masła

+  ok. 250 g malin

Przygotowanie:

Masło wraz z dwoma rodzajami czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy do przestudzenia. Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy je na sztywno. Stopniowo dodajemy cukier aby powstała gęsta piana. Do przestudzonej czekolady dodajemy zmielone orzechy, żółtka i ubite białka, wszystko mieszamy bardzo delikatnie. Masę przekładamy do tortownicy (18-20 cm) i pieczemy przez 30 minut w 180 stopniach.

Gdy ciasto jest w piekarniku, przygotowujemy polewę. Masło, czekoladę i śmietankę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, do powstania gładkiej i lśniącej polewy.

Ostudzone ciasto dekorujemy polewą i malinami.

IMG_20160803_213511IMG_20160803_165204IMG_20160803_213809

Kakaowe tartaletki z konfiturą i kawowym kremem jaglanym

Dziś zapraszam was na pierwszy przepis dotyczący kawowych nut i od razu uprzedzam, że będzie ich więcej. Zaczęłam współpracę z portalem Kawa.pl dla którego będę tworzyła różne pyszności z kawą w roli jednego ze składników.

Na pierwszy ognień idą małe, niewinne, kakaowe tartaletki z  warstwą  konfitury i lekkim, kawowym kremem jaglanym. Idealnym dodatkiem na wierzch są świeże owoce, które ładnie się prezentują i poszerzają gamę smakową tych  kruchych babeczek.

IMG_20160709_221506.jpg

Składniki:

Kruche ciasto:

  • 150g mąki
  • 75g zimnego masła
  • 25g cukru pudru
  • 1 kopiasta łyżeczka kakao
  • 1 jajko

Krem jaglany:

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka wody
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

+ ulubiona konfitura

+ owoce (u mnie maliny i porzeczki)

Przygotowanie:

Mąkę wraz z cukrem pudrem i kakao przesiewamy przez sitko. Dodajemy jajko i masło pokrojone w kosteczkę. Wszystko siekamy nożem do momentu uzyskania kruszonki a następie szybko ją zagniatamy. Z ciasta formujemy kulę, owijamy folią spożywczą i wsadzamy do lodówki na ok. 60 minut.

W między czasie smarujemy masłem formy na tartaletki o średnicy ok. 10,5 cm

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 3-4 mm i wykładamy nim foremki. Tak przygotowane tartaletki nakłuwamy widelcem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190-200 stopni na ok. 15 minut (do momentu zarumienienia się ciasta). Po tym czasie  wyciągamy je z piekarnika, studzimy i wyciągamy  z foremek.

Kaszę jaglaną zalewamy wodą i gotujemy według instrukcji na opakowaniu (jeżeli kasza wchłonęła całą wodę a nadal jest twarda, należy dolać  wody). Jeszcze ciepłą kaszę przekładamy do blendera, dodajemy miód, kawę i miksujemy na gładki krem*. Gotową masę zostawiamy do ostygnięcia.

Na kruchy spód tartaletek nakładamy warstwę konfitury a potem krem jaglany. Tak przygotowane babeczki dekorujemy owocami i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę.

*Jeżeli wasz blender nie daje rady z miksowaniem, należy dolać trochę mleka.

Z podanego przepisu wyszło mi 6 tartaletek o średnicy 10,5 cm. 

IMG_1529.JPG

Jagdowe ślimaczki

Sezon jagodowy trwa w pełni więc i jagodzianek nie mogło zabraknąć. Nie mogę napisać, że te bułeczki to smak mojego dzieciństwa, że piekłam je z babcią i sama zbierałam jagody. Gdy byłam mała, to uwielbiałam przygotowywać bułeczki czy tam chlebek cynamonowy. Potem jadłam go z miodem, nutellą czy po prostu z dodatkiem kubka kakao, ale nadszedł czas aby nadrobić jagodowe smaki. Małe, zawinięte, drożdżowe ślimaczki wyszły wręcz idealnie (choć na początku nie wierzyłam w swoje umiejętności dogadania się z rozczynem na ciasto), więc z chęcią dzielę się z wami przepisem na te jagodowe cudaki.

IMG_1425

 

Składniki:

Ciasto drożdżowe:

  • 15g świeżych drożdży
  • 60g cukru
  • 500g mąki pszennej ( u mnie 400g zwykłej i 100g pełnoziarnistej)
  • 250ml mleka
  • łyżeczka aromatu waniliowego
  • 2 jajka
  • 50g rozpuszczonego masła

Jagodowe nadzienie:

  • 250g jagód
  • 2 łyżki cukru
  • 2 płaskie łyżeczki maki ziemniaczanej

+ łyżka mleka z rozkłóconym jajkiem

Przygotowanie:

Na początku przygotowujemy rozczyn na ciasto. Drożdże mieszamy wraz z 10g cukru aż się „spienią. Następnie dodajemy 60g mąki i 60ml ciepłego mleka. Wszystko łączymy, przykrywamy ściereczką  i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 15 minut aby drożdże zaczęły pracować.

Do gotowego rozczynu dodajemy jajka, ekstrakt waniliowy i resztę cukru. Mieszamy. Pozostałą ilość mąki, ciepłego mleka i masło dodajemy naprzemiennie i stopniowo. Ciasto wyrabiamy aż będzie elastyczne. Takie ciasto umieszczamy w lekko natłuszczonej misce, przykrywamy suchą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia- ok. godzina.

Podczas gdy ciasto rośnie, można przygotować  nadzienie jagodowe . Umyte owoce łączymy z cukrem i mąką ziemniaczaną.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę podsypaną mąką i wyrabiamy (rozciągamy, wałkujemy i składamy kilka razy). Wyrobione ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o średniej grubości i rozprowadzamy równomiernie przygotowane nadzienie jagodowe. Chwytamy ciasto za dłuższy bok i zwijamy w roladę. Taki rulonik dzielimy na równe części (ilość bułeczek  zależy od ich wielkości ). Ślimaczki przekładamy na formę do pieczenia, zachowując odstępy i smarujemy rozkłóconym jajkiem z mlekiem. Nasze bułeczki zastawiamy na ok.15-20 minut aby jeszcze podwoiły swoją objętość.

Ślimaczki jagodowe pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni aż będą miały złotobrązowy kolor (w moim przypadku było to 15-20 minut)

Dodatkowo, można przygotować lukier. Wystarczy wymieszać cukier puder z kilkoma łyżkami gorącej  wody oraz ulubionym aromatem (jeżeli chcemy). 

IMG_1386IMG_1396IMG_20160707_075004.jpgIMG_1452.JPG

Sernik z jogurtu greckiego

Zaczęło się w lutym. Na samym początku miesiąca, gdy miałam ferie zimowe i dużo czasu na zastanawianie się: czy aby na pewno? Szybka, męska decyzja i działamy. Na pierwszy ogień poszła domowa, czekoladowa granola, której smak nadal krąży w mojej głowie. Potem babka, ciasteczka, babeczki i inne słodkości. Pokazywałam to co kocham- pieczenie. Jednakże po drodze trochę się pozmieniało. Wypieki to moja pasja, coś co daje mi szczęście i mnie odpręża ale moje drugie ja to zdrowe odżywianie i dbanie o siebie. Trochę ciężko to pogodzić, dlatego na pewien czas zrezygnowałam ze słodkości (dodatkowo, doszło dużo nauki). Teraz wiem, że to był błąd. Nic nie uszczęśliwia człowieka tak bardzo jak realizowanie swoich marzeń i rozwijanie się. Teraz to wiem. Instagram to niby tylko jedno z wielu social media, ale to właśnie ono wskazało mi drogę moich zainteresowań i na nowo obudziło we mnie fotografa.

Z okazji tysiąca obserwatorów na moim instagramie, upiekłam sernik. Ciasto jest trochę oszukane, bo w przeciwieństwie do tradycyjnego sernika nie ma w nim sera. Ten kluczowy składnik został zastąpiony jogurtem greckim, przez co ciasto jest puszyste i można je zaliczyć do dietetycznych. Oczywiście zamiast truskawek, można użyć innych, sezonowych owoców.

IMG_1267.JPG

 

Składniki:

  • 150g ciasteczek typu digestive (ja użyłam okrągłych z wiórkami kokosowymi)
  • 50g masła
  • 800g gęstego jogurtu greckiego
  • 2/3 szklanki cukru (u mnie trzcinowy i ksylitol)
  • 4 jajka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 400g truskawek

Przygotowanie:

Ciasteczka kruszymy za pomocą malaksera, następnie dodajemy do nich roztopione masło i wszystko mieszamy. Na tortownice (średnica 18 lub 21 cm), wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy połączone ciastka z masłem i wyrównujemy. Spód wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 10 minut. W tym czasie przekładamy jogurt grecki i mąkę do miski, wszystko mieszamy. Stopniowo dodajemy cukier i cukier waniliowy, całość miksujemy. Dorzucamy kolejno po jednym jajku, miksując po każdym przez kilka sekund. Na koniec dodajemy ekstrakt waniliowy i wszystko dokładnie łączymy. Gotową masę przekładamy na podpieczony spód. Na dole, pod sernikiem, ustawiamy w piekarniku duże naczynie z wrzącą wodą. Zamykamy piekarnik i pieczemy sernik przez 15 minut w temperaturze 180 stopni. Po tym czasie zmieszamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy ciasto jeszcze przez godzinę.

Po godzinie pieczenia, wyciągamy sernik i pozostawiamy do wystygnięcia. Najlepiej ostudzone ciasto jest zawinąć w folie aluminiową i wsadzić do lodówki na minimum godzinę do schodzenia.

Przed podaniem, ozdabiamy ciasto truskawkami. Z pozostałych owoców można zrobić mus (po prosu zmiksować same truskawki), który będzie idealnym dodatkiem.

IMG_20160624_211323

IMG_20160624_211440

IMG_20160624_210847

IMG_20160624_211019